Trium viri
pawelic@o2.pl łódź
Poszukujący spełnienia w najstabilniejszej figurze geometrycznej :) o równych bokach.Dyktatorzy ciał i umysłów. Władac będziemy królestwem swych rządz i lęków. Myśl nasza sięgać będzie granic poznania ... i takie tam peplepeple. Szukam ciekawych ludzi którzy już zrozumieli, że największym organem do seksu jest kefir pomiędzy uszami (no oczywiście oprócz cycków :) ). Teraz nastąpił moment przesilenia dramatycznego - konkrety: para, absolutnie musze z facetem sie lubić i dogadywać gdyż nic gorszego niż samcze współzawodnictwo w takich sytuacjach (ważne - nie mam absolutnie żadnych ciągot homo). Repertuar w zasadzie dowolny aczkolwiek nad niektórymi pomysłami szalonego markiza poważnie bym się zastanowil. Myślenie w cenie. Moje parametry techniczne gdzies sa z boku. Rozpoznaję prysznic i nie piję z bidetu. Przed lustrem nie mdleję ze zgrozy i widzę swoje buty bez przechylania się w przód. Palę okazonalnie jak mnie najdziem, pije alkohol po 19.00. Do dzisiaj mi stawał i oby tak pozostało jutro. Jestem tak dyskretny, że sam nie wiem jak się nazywam. Żaden deal finansowy nie wchodzi w grę z przyczyn pryncypialnych - możemy sobie kolację albo piwo postawić. Z rzeczy które ubóstwiam w grę wchodzą - drapanie po plecach i absurdalne dowcipy. Gadamy mailem albo w realu - zdjecia na golasa można sobie zostawić na później - chyba, że to warunek. uhhh.. można wrócić do neverlandu ... a oczy jej jakoż studnie rozkoszy tajemnic, a ... no dobra